No i się stało...
To co się stało już się nie odstanie :-) i dobrze... otóż w kwietniu ubiegłego roku, dokładnie 01.04.2017r w Prima Aprilis dowiedzieliśmy się z mężem, że zostaniemy rodzicami. Nieee, to nie był żart ale fakt.
Hurra! W końcu i My zaczniemy nowy rozdział w życiu pod tytułem : DZIECKO :)
Moja ciąża to był niezwykły czas dla mnie i męża. Pierwszy raz swoim życiu KOCHAŁAM kogoś kogo jeszcze nie było :) to uczucie gdy widziałam na badaniu usg bijące serduszko i ruszający się mały bezbronny człowieczek :) - BEZCENNE. Polecam wszystkim tym, którzy chcą coś w sobie zmienić. Dziecko zmienia, oczywiście pozytywnie.
W połowie ciąży dowiedzieliśmy się, że... będziemy rodzicami dziecka płci żeńskiej :-)
Cała ciąża przebiegała książkowo a ja czułam się wspaniale, jakbym na nowo się narodziła.
Piękna cera, włosy, paznokcie. Hmm a mówią że dziewczynka zabiera urodę mamusi- u mnie to się nie sprawdziło. Kolejny MIT o ciąży :-)
Termin porodu zbliżał się wielkimi krokami. Wyprawka była gotowa, pokoik urządzony, wózek czekał już na nowego członka rodziny..
No i jest... :-) NASZA PIĘKNA CÓRKA ALEKSANDRA.
URODZONA 28.11.2017r

Komentarze
Prześlij komentarz